Phi Phi Island – prawdziwe oblicze słynnej wyspy
Koh Phi Phi miało być dla nas jednym z tych miejsc, które zostają w głowie na zawsze.Nie tylko kolejnym punktem do odhaczenia na mapie Tajlandii, ale prawdziwym „WOW”, które widzi się wcześniej na zdjęciach i marzy, żeby…zobaczyć je na własne oczy.Turkusowa woda, łodzie unoszące się między skałami, wysokie klify i klimat tropikalnej wyspy gdzieś na końcu świata – dokładnie tak wyobrażaliśmy sobie Phi Phi jeszcze przed przylotem. Już od pierwszych chwil wiedzieliśmy jedno — Phi Phi jest dokładnie takie, jak na zdjęciach… i jednocześnie zupełnie inne. Bo trudno odmówić temu miejscu uroku. Turkusowa woda, wapienne klify wyrastające prosto z morza, długie łodzie long-tail kołyszące się przy brzegu i zachody słońca,…
São Miguel wschodnia część wyspy- zielone serce Azorów 🌿
Ostatni dzień naszej pięciodniowej przygody na São Miguel postanowiliśmy poświęcić na odkrywanie wschodniej części wyspy. To region mniej znany i rzadziej odwiedzany przez turystów, a jednak zachwycający swoją dzikością, spokojem i niekończącą się zielenią. Choć powierzchniowo ta część nie jest duża, kryje w sobie wiele miejsc, które po prostu trzeba zobaczyć – od malowniczych punktów widokowych po urocze wioski i wodospady ukryte wśród gęstej roślinności. Po intensywnym zwiedzaniu zachodniej i centralnej części São Miguel, wschód wyspy był dla nas jak oddech – spokojniejszy, mniej zatłoczony, bardziej „autentyczny”. To właśnie tutaj przyroda gra pierwsze skrzypce, a krajobrazy potrafią zmieniać się z minuty na minutę. Nordeste – najbardziej zielony zakątek São Miguel…
São Miguel środek wyspy – serce wulkanicznych Azorów
Środek wyspy São Miguel to prawdziwe serce wulkanicznego świata Azorów. Tu natura gra pierwsze skrzypce – ziemia paruje, woda bulgocze, a krajobrazy zachwycają intensywnością barw. To właśnie tutaj czekają na Was plantacje ananasów i herbaty, gorące źródła, naturalne baseny termalne, jeziora w kraterach wulkanów oraz wioski, które zdają się zatrzymane w czasie. Każdy, kto odwiedza tę część wyspy, szybko odkrywa, że São Miguel to nie tylko widoki, ale także emocje i zapachy. Wulkaniczne pochodzenie archipelagu widać (i czuć!) niemal na każdym kroku – szczególnie w okolicach Furnas, gdzie ziemia buchająca parą pachnie siarką, a gorące źródła bulgoczą tuż obok jeziora. To właśnie tutaj mieszkańcy od pokoleń przygotowują tradycyjne danie „Cozido das Furnas” – zapiekankę, którą wkładają do gorących…
Azory i São Miguel – zachodnia część wyspy…
Zachód wyspy São Miguel to opowieść o tym, jak natura potrafi zaskakiwać, wzruszać i onieśmielać.To tutaj Azory odkrywają przed nami swoje najbardziej magiczne oblicze – mgły unoszą się nad kraterami, jeziora lśnią jak szkło, a ściany zieleni zdają się nie mieć końca. Jeśli gdziekolwiek można poczuć się jak na końcu świata – to właśnie tutaj, na zachodzie São Miguel, gdzie krajobrazy przypominają fragmenty snu albo filmową scenografię z krainy, której nie ma na mapie. To miejsce, gdzie nie da się tylko „zaliczyć atrakcji”. Tu się zatrzymujesz. Oddychasz. Patrzysz. I zapominasz o całej reszcie. W tym wpisie zabierzemy Was dokładnie tam – do miejsc, które zostają w głowie na długo: legendarny…
Azory – zielona wyspa Sao Miguel…
Czas rozpocząć naszą wyjątkową serię wpisów o jednej z najbardziej zaskakujących i niedocenianych destynacji w Europie – o zielonym raju na środku Atlantyku, czyli wyspie São Miguel, najłatwiej dostępnej i największej z dziewięciu wulkanicznych perełek tworzących archipelag Azorów. Oddaloną około 1500 km od Lizbony. Choć należą do Portugalii, są światem samym w sobie: zielonym, spokojnym i kwitnącym niemal przez cały rok. Jeśli marzy Ci się miejsce, gdzie zamiast tłumów usłyszysz szum fal i prom ptaków, a krajobrazy przypominają pocztówki z innej planety — to jesteś w idealnym miejscu. São Miguel zaskakuje intensywną zielenią, czarnymi, bazaltowymi klifami, kraterami po wulkanach wypełnionymi jeziorami i gorącymi źródłami, które unoszą parę jak z filmu przygodowego. A…
Capri – perła Wybrzeża Amalfi
W końcu nadszedł ten moment, kiedy mogę opowiedzieć Wam o miejscu, które od dawna figurowało na naszej podróżniczej liście marzeń. Capri – bajkowa wyspa u wybrzeży Amalfi, przez lata pojawiająca się w naszych planach, inspiracjach i opowieściach znajomych – wreszcie stała się rzeczywistością. Ta kwietniowa podróż do Włoch przyniosła nam wiele niezapomnianych chwil, ale to właśnie Capri zostawiło w naszych sercach coś wyjątkowego. Są takie miejsca, które trudno opisać jednym zdaniem. Gdy tylko prom zbliżył się do portu, a na horyzoncie zaczęły rysować się strome klify i pastelowe domy wtopione w zielone wzgórza, wiedzieliśmy, że jesteśmy w miejscu niezwykłym. Capri ma w sobie magię, której nie da się uchwycić aparatem – trzeba jej doświadczyć.…















