Biała Świątynia -Wat Rong Khun w Chiang Rai – spełnione marzenie w sercu Tajlandii 🤍✨
Są miejsca, które nosimy w sobie długo, zanim naprawdę je zobaczymy. Wracają do nas w myślach, przewijają się na zdjęciach, aż w końcu przychodzi moment, kiedy stają się częścią naszej własnej historii. Dla nas takim miejscem była Biała Świątynia Wat Rong Khun w Chiang Rai. To właśnie ona od początku była głównym celem naszej podróży do Tajlandii. Marzenie, które dojrzewało latami, w końcu zaczęło się spełniać. Po pięciu dniach spędzonych w Bangkoku wyruszyliśmy na północ, do Chiang Rai – na spotkanie z tym wyjątkowym miejscem. Nie mogliśmy się doczekać tej chwili. To był jeden z tych punktów podróży, na które czeka się najbardziej. I jak to czasem bywa… w najważniejszym dniu…
Długie Szyje… Nasze spotkanie z Karen Village…
Jeśli dorastaliście w czasach, gdy wieczory spędzało się przed telewizorem, a National Geographic było oknem na świat, istnieje duża szansa, że ten obraz znacie doskonale. Kobiety i młode dziewczyny z długimi szyjami, oplecionymi złotymi pierścieniami. Spokojne spojrzenia. Tradycja zapisana w ciele. Kultura, która wydawała się tak odległa, a jednocześnie fascynująco prawdziwa. Dla nas był to jeden z tych obrazów, które zostają na lata. Dorastaliśmy z ciekawością świata i z uważnym patrzeniem na inne kultury. Na to, jak wierzenia, historia i tradycje wpływają na codzienne życie ludzi. Na to, co noszą, jak żyją i jaką cenę czasem płaci się za zachowanie własnej tożsamości. Dwadzieścia lat temu pojawił się pierwszy plan. Wyjazd…






