Lofoty czekają. My pokażemy Ci je naszymi oczami.
✨ Długo na to czekaliśmy… i w końcu możemy się tym z Wami podzielić! ✨ Po wielu miesiącach pracy, setkach zdjęć, tysiącach wspomnień i niezliczonych godzinach spędzonych na dopracowywaniu każdego szczegółu, nasza nowa strona internetowa ujrzała światło dzienne. Powstała z miłości do Norwegii, Lofotów i ludzi, których przez ostatnie lata poznaliśmy dzięki blogowi „Norwegia i Reszta Świata”. To właśnie Wy sprawiliście, że nasze marzenie zaczęło nabierać realnych kształtów. Przez ponad dziewięć lat dzieliliśmy się z Wami zdjęciami, historiami i codziennym życiem na północy. Dziś otwieramy kolejny rozdział tej przygody. 🌊 LOFOTY Z NAMI 🌊 To miejsce stworzone dla wszystkich, którzy marzą o zobaczeniu jednych z najpiękniejszych wysp świata naszymi oczami. Nie znajdziecie…
Oeschinensee w Szwajcarii — jeden idealny dzień…
Są takie miejsca, które od pierwszej chwili potrafią kompletnie rozbroić człowieka. Takie, przy których stajesz, wstrzymujesz oddech i wiesz, że zostanie z Tobą na długo. Oeschinensee jest właśnie jednym z nich. Są takie podróże, które absolutnie nie były planowane… a później okazują się jednymi z najlepszych. Oeschinensee — nagroda za najbardziej spontaniczny pomysł roku Nie ma przesady w stwierdzeniu, że jezioro Oeschinensee wygląda, jakby wyrwano je z alpejskiej bajki.Otoczone ośnieżonymi szczytami, wciśnięte w monumentalną skalną koronę, zachwyca od pierwszej sekundy. A turkus wody? Nie do opisania.To właśnie ten widok był celem naszej spontanicznej, międzykrajowej eskapady. Jechaliśmy zmęczeni, rozbawieni absurdem całej sytuacji i podekscytowani jak dzieci.Ale kiedy stanęliśmy nad brzegiem jeziora — wszystko nabrało…
Góry Islandii – nasza niezwykła podróż przez Fjallabak Nature Reserve
Wyobraź sobie miejsce, w którym ziemia oddycha ogniem, a lodowce tańczą z wulkanami.Miejsce tak dzikie, że czasami trudno uwierzyć, że to wciąż nasza planeta. Tak właśnie wygląda Islandia – kraina kontrastów, surowego piękna i nieziemskich krajobrazów. Kraina, w której ogień spotyka się z lodem, a natura wciąż rozdaje karty. Islandia od zawsze kusiła nas swoją surowością i nieziemskimi krajobrazami. Lecąc samolotem nad wyspą ognia i lodu, wielokrotnie zastanawialiśmy się, co kryje się w jej wnętrzu – z dala od tłocznych atrakcji turystycznych. Tym razem postanowiliśmy to sprawdzić i ruszyliśmy w głąb wyżyn, do miejsca wyjątkowego i wciąż mało znanego – Rezerwatu Przyrody Fjallabak (Friðland að Fjallabaki). Każdy powrót tutaj jest jak otwarcie nowego rozdziału…
Måtind na Andøya- długo wyczekiwana wyprawa
Wyprawa na szczyt Måtind na wyspie Andøya to przygoda, która zostaje w pamięci na zawsze. Ta część północnej Norwegii już sama w sobie zachwyca, ale Måtind to miejsce absolutnie wyjątkowe – pełne surowego piękna, ciszy i widoków, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Choć mieszkamy w Norwegii od lat, dotarcie na Andøyę wymagało od nas sporo planowania. I może właśnie dlatego to doświadczenie smakowało jeszcze lepiej – długo wyczekiwane marzenie wreszcie się spełniło. Pogoda dopisała, a my mogliśmy cieszyć się każdym krokiem, zdobywając kolejny szczyt z listy i podziwiając niesamowite panoramy. Szlak na Måtind – jak się przygotować? Na Måtind prowadzi kilka tras. Najpopularniejsze rozpoczynają się: My wybraliśmy tę drugą opcję – krótszą, bo mierzącą ok.…
Kerlingarfjöll – bajkowa kraina w sercu Islandii
Są miejsca na świecie, których nie da się opisać zwykłymi słowami – i właśnie takie jest Kerlingarfjöll. Wróciliśmy na Islandię, tak jak sobie obiecaliśmy, aby znów poczuć magię miejsc już nam znanych i wreszcie dotrzeć do tego, które od lat było naszym największym marzeniem. Rok minął błyskawicznie, a my ponownie znaleźliśmy się w krainie ognia i lodu – tym razem pełni nadziei, że natura pozwoli nam odkryć więcej ze swoich cudów. Być tutaj to coś więcej niż podróż – to doświadczenie, które budzi w człowieku dziecięcą radość i wdzięczność. Kerlingarfjöll to miejsce, gdzie natura naprawdę prowadzi, a my możemy jedynie podążać jej ścieżkami. W zeszłym roku pogoda nie była po naszej stronie – ulewne…
Azory i São Miguel – zachodnia część wyspy…
Zachód wyspy São Miguel to opowieść o tym, jak natura potrafi zaskakiwać, wzruszać i onieśmielać.To tutaj Azory odkrywają przed nami swoje najbardziej magiczne oblicze – mgły unoszą się nad kraterami, jeziora lśnią jak szkło, a ściany zieleni zdają się nie mieć końca. Jeśli gdziekolwiek można poczuć się jak na końcu świata – to właśnie tutaj, na zachodzie São Miguel, gdzie krajobrazy przypominają fragmenty snu albo filmową scenografię z krainy, której nie ma na mapie. To miejsce, gdzie nie da się tylko „zaliczyć atrakcji”. Tu się zatrzymujesz. Oddychasz. Patrzysz. I zapominasz o całej reszcie. W tym wpisie zabierzemy Was dokładnie tam – do miejsc, które zostają w głowie na długo: legendarny…




















