Południe Norwegii- mini przewodnik po Sørlandet…
Sørlandet to ulubione miejsce wypoczynku wielu Norwegów i najcieplejszy region w kraju, kojarzący się wszystkim mieszkańcom z latem i wakacjami. Południowe krańce Norwegii nazywane są również „norweską riwierą”, gdzie wiele osób posiada swoje domki letniskowe i cumuje swoje łodzie. Ten uroczy region oferuje wiele atrakcji, takich jak zoo, przytulne, białe wioski oraz szkiery z pięknymi plażami, które przyciągają żeglarzy i miłośników przytulnych domków. Sørlandet to również doskonałe miejsce dla rodzin, gdzie na krótkich dystansach można znaleźć wiele atrakcji dla całej rodziny. Południowa Norwegia różni się od stereotypowych obrazów fiordów i wysokich gór pokrytych śniegiem. Tutaj można znaleźć „sznur pereł” – rozrzucone wzdłuż wybrzeża urocze, białe miasteczka. Malutkie drewniane domki, przypominające…
Fjærland- miasteczko książek…
W sercu cudownego fiordu Fjærlandfjorden znajduje się mała wioska o podobnej nazwie Fjærland. Jej najbliższym sąsiadem jest lodowiec Jostedalsbreen, który to spotyka się fiordem tworząc nad wyraz piękny krajobraz. Jostedalsbreen to największy lodowiec na kontynencie europejskim, a Fjærlandfjorden ma 27 kilometrów długości i wdziera się do maleńkiej miejscowości w dolinie jaką jest Fjærland. To małe miasteczko zamieszkuje 300 osób, jest częścią gminy Sogndal i znane jest jako miasto książki. Książek jest tu więcej niż mieszkańców. Książki na molo, książki w piwnicach, w stodołach, regały z książkami na przystankach autobusowych, przytulne kawiarnie z książkami, a nawet osobny hotel z książkami. I nie mniej ważne, antykwariaty pełne skarbów książkowych w różnych językach,…
Przepiękna Rakssetra na zboczu góry…
Każdego roku, od wiosny do jesieni, odwiedzamy różne zakątki Norwegii – szczególnie te mniej znane, ukryte wysoko w górach. Jednym z naszych ulubionych odkryć są stare, górskie farmy, które nie tylko zachwycają lokalizacją, ale również opowiadają historię dawnego życia wśród fiordów i szczytów. W tym sezonie udało nam się odkryć kolejne niezwykłe miejsce – Rakssetra, położoną w pobliżu jednych z najpiękniejszych i najczęściej odwiedzanych miejscowości w Norwegii. To idealny przykład tradycyjnej norweskiej farmy górskiej, zlokalizowanej na malowniczym zboczu z panoramicznym widokiem na Nordfjord. Rakssetra to miejsce jak z bajki. Otoczona górską przyrodą, przyciąga nie tylko pięknym krajobrazem, ale też spokojem i autentyczną atmosferą. Domki, zlokalizowane na wzgórzu, należą do prywatnych właścicieli – część…
Astruptunet- muzeum na łonie natury…
Zwiedzając Norwegię kawałek po kawałku i odkrywając jej mało znane miejsca nawet samym Norwegom, natknęłam się przez przypadek na kolejne niesamowite miejsce ukryte wysoko w górach dość z dala od ludzi. W sielankowej okolicy, nad pięknym jeziorem Jølstravatnet w głuchej ciszy mieści się małe gospodarstwo… Tym malowniczym miejscem jest dziś muzeum na łonie natury zwane Astruptunet… Dla nas to miejsce nic nie znaczy i człowiek, który niegdyś tam mieszkał też jest nam niestety nieznany, ale być w Norwegii polecam w to miejsce się udać. Szczególnie latem gdy wszystko dookoła kwitnie i jest tam bardzo zielono. Miejsce to jest niezwykłej urody i nawet nie ma potrzeby zamawiać przewodnika i słuchać o…
Brufjellhålene: Ukryty Skarb Południowej Norwegii
Brufjel i Brufjellhålene to jedne z najbardziej niezwykłych i popularnych miejsc w południowej Norwegii. Zyskały ogromną popularność dzięki malowniczym dziurom skalnym, z których roztacza się zapierający dech w piersiach widok na morze. To miejsce od dawna znajdowało się na naszej liście marzeń, a zdjęcia, które widzieliśmy, wywoływały ogromne wrażenie i jeszcze większą chęć odwiedzenia tego miejsca. Jednakże sama wyprawa w te rejony wydawała się nieco przerażająca – szczególnie dla tych, którzy nie są przyzwyczajeni do trudnych tras górskich. Droga do Brufjellhålene jest bowiem wyzwaniem, zwłaszcza jej ostatni odcinek, oznaczony jako „czarny” – najtrudniejszy z możliwych. To trasa dla osób z doświadczeniem, ponieważ ostatnia część wymaga zejścia po niemal pionowej ścianie, co może być…
Å…ostatnia miejscowość na Lofotach…
Każdy, kto kiedykolwiek był na Lofotach lub interesował się nimi, słyszał o dziwnej wiosce na końcu świata o nazwie Å… Tak się fajnie składa, że Å to ostatnia litera alfabetu norweskiego, a na Lofotach to ostatnia miejscowość. Å… to malutka miejscowość położona na samym koniuszku Lofotów. Znajduje się około 2 km na południowy zachód od miejscowości Sørvågen na wyspie Moskenesøya, w kierunku południowego krańca archipelagu Lofotów. I to właśnie w tej miejscowości kończy się malownicza droga E10 prowadząca przez cudowny archipelag. Å… jest również wioską rybacką utrzymującą się z rybołówstwa i sztokfisza czyli suszonych dorszy, rarytasu tamtego archipelagu. O dorszach i suszonych rybach wspominam już kilkakrotnie na blogu. Norwegia posiada jeszcze spore zasoby tego…




















