Norwegia
Vesterålen wyspy w północnej Norwegii…
Są miejsca, które przyciągają tłumy od pierwszego zdjęcia — i są takie, które odkrywa się po cichu, trochę przypadkiem, a potem długo nie można o nich zapomnieć. Tak właśnie było z nami i z Vesterålen.Po kilku intensywnych wizytach na Lofotach zapragnęliśmy czegoś mniej oczywistego, bardziej surowego i dzikiego. Marzyła nam się Północ, w której można zatrzymać się na chwilę, wsłuchać w szum oceanu i poczuć, że świat naprawdę zwalnia. I tak trafiliśmy na Vesterålen — archipelag, który nie krzyczy swoją sławą, a mimo to zachwyca każdym kilometrem drogi. To Norwegia w najbardziej naturalnej, niewypolerowanej formie: góry, które wyrastają z morza, białe plaże, które wyglądają jak pomyłka geograficzna, i przestrzeń, która…
Andøya – ukryty skarb północnej Norwegii
Wyspy Lofoty od lat przyciągają rzesze turystów z całego świata. Ich dramatyczne krajobrazy, kolorowe rybackie wioski i dzikie plaże sprawiły, że stały się ikoną północnej Norwegii. Ale tuż za ich „rogiem” znajduje się coś równie wyjątkowego – archipelag Vesterålen, a w nim nasz cel podróży – wyspa Andøya. To miejsce, które od dawna było na naszej liście marzeń. Wiedzieliśmy, że będąc tak blisko, nie możemy pominąć tej magicznej wyspy. Dotarcie tu nie jest łatwe – ponad 1760 kilometrów przez Szwecję, drogą znacznie szybszą niż przez Norwegię, ale i tak wymagającą 24 godzin nieprzerwanej podróży. Jednak gdy w końcu zobaczyliśmy charakterystyczne, surowe wybrzeże Andøyi, wiedzieliśmy, że było warto. Marzenie stało się rzeczywistością. Spokojniejsza siostra Lofotów Andøya często…
Måtind na Andøya- długo wyczekiwana wyprawa
Wyprawa na szczyt Måtind na wyspie Andøya to przygoda, która zostaje w pamięci na zawsze. Ta część północnej Norwegii już sama w sobie zachwyca, ale Måtind to miejsce absolutnie wyjątkowe – pełne surowego piękna, ciszy i widoków, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Choć mieszkamy w Norwegii od lat, dotarcie na Andøyę wymagało od nas sporo planowania. I może właśnie dlatego to doświadczenie smakowało jeszcze lepiej – długo wyczekiwane marzenie wreszcie się spełniło. Pogoda dopisała, a my mogliśmy cieszyć się każdym krokiem, zdobywając kolejny szczyt z listy i podziwiając niesamowite panoramy. Szlak na Måtind – jak się przygotować? Na Måtind prowadzi kilka tras. Najpopularniejsze rozpoczynają się: My wybraliśmy tę drugą opcję – krótszą, bo mierzącą ok.…
Austerdalsbreen – spektakularna wędrówka do jednego z ramion Jostedalsbreen
Lodowce zawsze budzą nasz zachwyt, a Austerdalsbreen – jedno z ramion największego lodowca kontynentalnej Europy, czyli Jostedalsbreen – zrobił na nas równie ogromne wrażenie, jak nasze pierwsze spotkanie z Briksdalsbreen. W końcu udało nam się dotrzeć do tego mniej znanego, ale niezwykle malowniczego miejsca, które znajduje się w granicach Parku Narodowego Jostedalsbreen. I tu właśnie poczuliśmy, że dotarliśmy tam zdecydowanie za krótko – o co najmniej pięć długich lat. W odróżnieniu od wielu innych szlaków prowadzących do lodowców w Norwegii, trasa do punktu widokowego na Austerdalsbreen jest stosunkowo łatwa i w większości płaska, ale dość długa – około 5 km w jedną stronę, prowadząca malowniczą doliną między górami. To sprawia,…
Breng Seter – ukryty klejnot fiordów Norwegii ???
Czasami naprawdę mamy wrażenie, że mieszkamy w bajce. Może nie dokładnie w tym miejscu, ale w kraju, który pełen jest krajobrazów jak z pocztówki. Dziś zabieramy Was do jednego z takich magicznych zakątków – Breng Seter, który po latach odwiedzin w końcu trafia również na naszego bloga. To miejsce nieprzypadkowo znalazło się w naszym nowym przewodniku po Vestlandet. Choć odwiedzaliśmy je wielokrotnie, dopiero teraz dzielimy się nim szerzej. I naprawdę warto! To miejsce, gdzie natura, kultura i spokój spotykają się w idealnej harmonii. ? Co można tu robić? Breng Seter jest popularny wśród mieszkańców i turystów jako miejsce kąpieli i pikników, ale ze względu na swoją wartość kulturową, obowiązują tu jasne zasady – nie zostawiamy…
Aurlandsfjord – rejs po pięknym fiordzie
Dziś chcieliśmy pokazać Wam miejsce, które dobrze znamy, ale do tej pory nie mieliśmy okazji poznać go od innej strony – a mianowicie od strony wody. Dawno, dawno temu mieliśmy okazję liznąć jedną część tego regionu, ale była to zupełnie inna trasa. Tym razem przedstawiamy Wam Aurlandsfjorden z wody…Od dawna chodził nam po głowie pomysł, by zobaczyć Aurlandsfjord z zupełnie innej perspektywy. Choć okolice fiordu to dla nas stały punkt wypraw, zawsze coś odciągało nas od rejsu. Tym razem jednak zapadła decyzja: płyniemy! Już sama myśl o rejsie po fiordzie wzbudzała emocje. Naturalne piękno Norwegii, spokojna tafla wody i majestatyczne góry odbijające się w lustrze fiordu – tego chcieliśmy doświadczyć…




















