Tømmerrenna i Vennesla- drewniana rynna…
Niedziela to dzień z rodziną, w plenerze, na spacerze najlepiej na łonie natury. Tak właśnie staramy się spędzać nasze niedziele, a nawet weekendy. I właśnie pewnej czerwcowej niedzieli wybraliśmy się na kolejną atrakcje regionu Sørlandet. Niestety jest to spory kawałek od miejsca naszego zamieszkania ale czerwiec to miesiąc z najdłuższymi dniami, a przy pięknej słonecznej pogodzie mamy naprawdę wiele szczęścia móc oglądać te wszystkie cuda i cudeńka jakie skrywa Norwegia. Tømmerrenna w Vennesla w Sørlandet to był cel naszej wycieczki… A co to takiego ta Tømmerrenna? To nic innego jak drewniana rynna, która została zbudowana w latach powojennych o długości około 4 km, która została zbudowana w celu transportu drewna…
Prest- panoramiczny widok na Aurlandsfjorden z góry…
Prest to idealna wycieczka na niedzielny spacer miedzy chmurami… Obszar wokół Aurlandsfjorden jest częścią obszaru ochrony krajobrazu Nærøyfjorden i znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Aurlandsfjorden to piękna odnoga fiordu – Sognefjord, który wije się między stromymi zboczami gór. W sercu Aurlandsfjord znajduje się Aulandsvangen i Flåm. W górskich zboczach wokół Aurlandsfjorden znajduje się wiele pięknych i spektakularnych ścieżek, które biegną od krawędzi fiordu do górskiego płaskowyżu wokół fiordu, a jednym z nich jest własnie wycieczka do Perst (1478 m n.p.m). Nie wiem ile razy byliśmy na dole, z przodu góry, z tylu góry i patrzyliśmy na szczyt i ciągle było coś ważniejszego, coś fajniejszego, coś innego po drodze……
Dworki i pałace Warmi i Mazur…
Lubicie bajki… Jeśli tak to dziś zabiorę Was w bajkowe miejsca… Mazury to Kraina Tysiąca Jezior i z tego słynną najbardziej, ale jest jeszcze coś co Mazury skrywają między lasami i jeziorami… i to coś przykuwało moją uwagę od dziecka… A są dworki, pałce i folwarki… Warmia i Mazury to w głównej mierze lasy, jeziora, ale też urokliwe miasteczka i wsie. To region, który fascynuje bogatą historią i ciekawym dziedzictwem kulturowym. O regionie tym można by dużo pisać ale dziś tylko kilka perełek, które zasługują na specjalną uwagę. Dworki i pałace tego regionu to siedziby dawnej arystokracji pruskiej Kilka z nich jest zachowana we względnie dobrym stanie, niestety większość w…
Austrjacki filozof i jego dom w norweskich górach…
Szukajcie pomysłu na weekend… miejsca z dala od ludzi, hałasu i krzyku oraz ciężkich samochodów….Takiego samego jaki miał austriacki filozof Ludvig Wittgenstein… Ciszy spokoju, śpiewu ptaków i cudownego lustrzanego odbicia w wodzie… Ludwig Wittgenstein i jego miejsce w norweskich górach… Austriacki filozof Ludvig Wittgenstein postanowił spędził cześć swojego życia między na norweskim wzgórzu 30 metrów nad Eidsvatnet w Luster, aby zapewnić sobie spokój ducha. Zbudował tam chatę, w której mieszkał i pisał przez kilka okresów. 1913 a 1950 rokiem napracował nad dwoma swoimi najsłynniejszymi dziełami filozoficznymi. Ludwig Wittgenstein był austriackim filozofem. Po studiach inżynierskich w Linzu, Berlinie i Manchesterze studiował filozoficzne podstawowe problemy matematyki pod kierunkiem Bertranda Russella na Uniwersytecie…
Mini przewodnik po Aurland i Flåm – perełkach Norwegii…
Aurland, Flåm, Gudvangen i urokliwe Undredal, położone nad zapierającym dech w piersiach Nærøyfjord, stały się klejnotami Norwegii w ostatnich latach. Każda wizyta sprawia, że żałuję, że nie urodziłam się w jednej z tych malowniczych wiosek. Każda z nich skrywa skarby wartego zobaczenia, a ikoniczny Nærøyfjord, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, wyróżnia się jako korona tych miejsc. To ramię najdłuższego fiordu w Norwegii zasłużenie zyskało miano jednego z najbardziej zachwycających krajobrazów fiordowych na świecie. Dziś zabiorę Cię w podróż po tych wspaniałych wioskach, gdzie piękno norweskich fiordów jest wryte w mojej pamięci i skrywane głęboko w sercu. Sognefjord, nie tylko najdłuższy fiord w Norwegii, ale również posiadający wiele równie urokliwych…
Skjerdal – letnia kozia farma w Norwegii…
Wiosna i lato mają to do siebie, że człowiekowi wszystkiego chce się więcej. Po długiej nudnej zimie i przed kolejną nadchodzącą chce nam się więcej i więcej. Mamy wtedy mnóstwo energii, aby wykorzystać każdy wolny weekend, odwiedzić każdą możliwą wioskę i wejść na wszystkie góry, albo poprostu leżeć i patrzeć w niebo. Każdy z nas ma inne potrzeby… Nie da się jednak tego zrobić w jedne lato, ale można sobie dawkować te wszystkie przyjemności. I taką przyjemnością był jeden z sierpniowych weekendów w „miejscu z duszą” Naszym ulubionym miejscem od lat jest okolica fiordu Aurlandsfjorden. To niewątpliwie najładniejsze region w środkowej Norwegii. Region zdobył sławę dzięki kilku fajnym atrakcjom takim…























